Policjanci zatrzymali trzech kierujących po alkoholu
Do pierwszej interwencji doszło w Jagodnem, w gminie Kotuń. Policjantka z Posterunku Policji w Kotuniu zatrzymała do kontroli motocykl marki Hyosung, którym kierował 25-letni mieszkaniec gminy Grębków. Badanie wykazało, że miał w organizmie blisko 1 promil alkoholu.
Policjantka elektronicznie zatrzymała jego prawo jazdy i wydała stosowne pokwitowanie. Mężczyzna został wezwany do stawiennictwa w jednostce Policji; po wykonaniu czynności zwolniono go, a motocykl przekazano wskazanej osobie.
Kilka minut po godz. 19 dyżurny siedleckiej Policji otrzymał z Centrum Powiadamiania Ratunkowego zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w Białkach przy ul. Diamentowej. Zgłoszenie dotyczyło samochodu, który uderzył w ogrodzenie posesji; na miejsce skierowano policjantów. Funkcjonariusze ustalili, że 37-letnia mieszkanka gminy Siedlce najprawdopodobniej nie dostosowała prędkości do warunków na drodze, straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w betonowy słup. Badanie wykazało blisko 2 promile alkoholu w jej organizmie.
Do kolejnego zdarzenia doszło w Siedlcach, na ul. Warszawskiej. 33-letni mieszkaniec Siedlec, kierujący Volkswagenem, najechał na tył Audi prowadzonego przez 27-letniego mieszkańca gminy Siedlce. Po zdarzeniu kierowca Volkswagena nie zatrzymał się i kontynuował jazdę.
Kierujący Audi ruszył za nim i zajechał mu drogę, doprowadzając do zatrzymania pojazdu. Przebieg zdarzenia widział świadek, który go potwierdził. Policjanci sprawdzili trzeźwość obu kierujących; u 33-latka kierującego Volkswagenem badanie wykazało ponad 1 promil alkoholu. Ustalili też, że nie miał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.
Volkswagen został odholowany na parking strzeżony. Po wykonaniu czynności mężczyznę zwolniono.
Policjanci każdego dnia sprawdzają trzeźwość kierujących i reagują na osoby prowadzące po alkoholu. Mimo apeli i kampanii profilaktycznych takie przypadki wciąż się zdarzają.
Alkohol pogarsza koncentrację, wydłuża czas reakcji, zaburza ocenę odległości i prędkości oraz utrudnia reagowanie na sytuacje na drodze. Prowadzenie po zażyciu środków odurzających lub innych substancji wpływających na zdolność prowadzenia również może zaburzać koncentrację, koordynację ruchową, ocenę sytuacji i szybkość reakcji. Szczególnie niebezpieczne może być łączenie różnych substancji, w tym alkoholu i narkotyków.
Nie ma bezpiecznej ilości alkoholu przed jazdą – najbezpieczniej nie pić wcale. Po alkoholu nie należy wsiadać za kierownicę: można zostawić samochód, poprosić o podwiezienie trzeźwą osobę albo skorzystać z taksówki lub innego bezpiecznego transportu.
Prowadzenie po alkoholu zagraża nie tylko kierującemu, ale też innym kierowcom, pasażerom, motocyklistom, rowerzystom i pieszym. Jedna nieodpowiedzialna decyzja może mieć nieodwracalne konsekwencje. Przed uruchomieniem silnika warto zastanowić się, czy można bezpiecznie prowadzić; w razie wątpliwości nie należy jechać.
Źródło: KMP Siedlce









